Sam plastyk nie jest idealnym materiałem przy wyborze okularów. Ma wiele wad. Po pierwsze brak regulowanych nosków. Miałyście kiedyś wrażenie, że one ciągle się zsuwają? Ja miałam. To może być czasem uciążliwe i dość nieprzyjemne. Poza tym w czasie upałów plastyk może się odkształcać. Plastykowe oprawki są bardzo podatne na uszkodzenia fizyczne. Jak raz pękną nie da się ich naprawić :) Niestety coś o tym wiem :)

Okulary Kaynego Westa - plastyki potrafią kształtować modę i stać się symbolem!
Oczywiście plastykowe oprawki nie mają tylko samych wad. Ba! Moim zdaniem mają całkiem sporo zalet. Najważniejszą są nieograniczone kształty oprawek. W każdej kolekcji widać świetne pomysły, oczywiście nie zawsze są idealne, ale chodzi o sam fakt tworzenia czegoś nowego. Dla osób z większą wadą wzroku są świetnym rozwiązaniem, bo znacznie lepiej ukryją szkła niż metalowe oprawki. No i są lekkie! Więc mimo braku nosków można to przeboleć. :)
Podsumowując, plusami plastyków są:
modne, czasem fantastyczne kształty
bardzo szeroka paleta kolorów
znakomicie ukrywają grube szkła
i są lekkie! :)
Oczywiście, są też minusy:
praktycznie nie da się regulować ramek
latem bardzo duża podatność na uszkodzenia
brak możliwości naprawy

czyżby już koniec blogowania? czekam na wpis;)
OdpowiedzUsuń